|
Był wybitnym wodzem i strategiem. Szybko piął się po
szczeblach kariery. Został kasztelanem kijowskim w 1655 roku, dwa
lata później stał się wojewodą ruskim. Zaś już w 1664 roku
stal się wojewoda kijowskim, rok później awansował na stanowisko
hetmana polnego koronnego. Zaprawiony w bojach Czarniecki
uczestniczył w kampanii szwedzkiej 1626 - 1629, powstaniu
Chmielnickiego w latach 1648 - 1655. Uczestniczył już w pierwszej
bitwie z buntownikami pod Żółtymi Wodami, gdzie po porażce sil
polskich dostał się do niewoli. Udało mu się jednak uciec i
schronić w twierdzy w Kudaku. Jednak już wkrótce po kapitulacji
tej twierdzy dostał się do niewoli po raz drugi. Powrócił z niej
w 1649 roku. Kiedy po długiej obronie Zbaraża Jan Kazimierz zawarł
niekorzystna dla Polski ugodę Zborowską, Czarniecki uznał ja za
zdradę. Bohater hymnu bowiem dążył podobnie jak Jeremi Wiśniowiecki
do szybkiej rozprawy z Kozakami. W 1651 r. walczył pod
Beresteczkiem. W 1652 roku pod Batohem zginął jego brat
(zamordowany wraz z wieloma jeńcami polskimi, m. in. z Markiem
Sobieskim, bratem Jana, późniejszego króla). Odwetowa wyprawa
polska (1654) swoim okrucieństwem przeraziła nawet Kozaków!
Czarniecki słynął z bezwzględności. Ponoć w 1664 roku w
Subotowie gdzie złożone były szczątki Bohdana Chmielnickiego
kazał je rozrzucić i podeptać.
W pamięci Polaków pozostał jednak dzięki swej służbie królowi
podczas potopu szwedzkiego. Bronił Karkowa w 1655 roku. Kiedy odniósł
porażkę pod Gołębiem, zastosował taktykę wojny szarpanej, która
szybko przyniosła spodziewane efekty, zwłaszcza dzięki masowemu
udziałowi chłopów. W 1656 r. odniósł zwycięstwo pod Warką,
zajął Bydgoszcz i Tucholę, wyzwolił Warszawę, w 1657 r. zmusił
do kapitulacji pod Czarnym Ostrowiem i Międzybożem armię Janusza
Rakoczego, sprzymierzeńca Szwedów. W latach 1658-59 dowodził
oddziałami polskimi wysłanymi na pomoc Danii (zdobył wyspę Als i
twierdzę Kolding). Od 1660 uczestniczył w walkach z Rosją. Tego
samego roku odniósł wspaniałe zwycięstwo pod Połonką. Zginął
podczas wyprawy przeciwko Kozakom w 1665 roku. Charakterystyczna
jest śmierć wielkiego wodza. Przed śmiercią zwyczajem starożytnych
pożegnał się ze swoim koniem, orężem i żołnierzami. W
tradycji narodowej jest wzorem niezłomnego i ofiarnego żołnierza.
Został wspomniany w polskim hymnie państwowym.
|